GLEJT NA BEZKARNOŚĆ

Patologia przeobraża się na naszych oczach w prawnie akceptowaną normę.






Decyzja poznańskiej prokuratury o uznaniu, że okrzyki "Jazda z Żydami!" oraz "Do gazu!" - nie są przestępstwem, jest skandaliczna z zupełnie podstawowego powodu.

Dotychczas istniała powszechna świadomość, że hasła tego rodzaju - odwołujące się całkiem jednoznacznie do ksenofobicznych, antyżydowskich stereotypów - są przejawem zdziczenia, chamskim, chuligańskim wybrykiem. Było to zachowanie nierzadkie na stadionach, ale dominowało jednak przeświadczenie, że jest to coś patologicznego, z marginesu, czyli coś pomiędzy kibolską demolką a ustawką.

Można było zakładać, że te hasła i zachowania - wykorzystujące i upowszechniające nienawiść do konkretnej grupy narodowościowej jako element walki z stadionowymi wrogami - są odstępstwem od normy, którego społeczeństwo i państwo nie mogą zaakceptować. Można było argumentować, że to tylko kwestia czasu nim wolno, ale mądrze działające mechanizmy prawa stanowczo się im przeciwstawią. A muszą się przeciwstawić, ponieważ zachowania te - skierowane przeciwko kibicom konkurencyjnego klubu - poniżają Żydów, poprzez używanie ich w roli tych, do których porównywanie poniża. Co więc z tego, że - jak przekonuje prokuratura - obiektem ataku byli "wyłącznie zawodnicy i sympatycy przeciwnej drużyny piłkarskiej"?!

Dzieje się jednak dokładnie odwrotnie. Sytuacja zmienia się i takie decyzje, jak ta ostatnia, udowodniają to jasno i wyraźnie.

Zachowania te, ponieważ nie są ścigane przez prawo, zostają tym samym przez to prawo usankcjonowane. A to stwarza zupełnie inną, nową jakościowo sytuację. Patologia przeobraża się na naszych oczach w prawnie akceptowaną normę.

Najnowsza odmowa kontynuowania śledztwa - tym razem w sprawie zachowania kibiców Lecha - wpisuje się na coraz dłuższą listę decyzji instytucji odpowiedzialnych za przestrzeganie prawa, które dają tym postawom oficjalny, prokuratorski GLEJT NA BEZKARNOŚĆ.

Powiedzmy to wprost: prawo staje po ich stronie.



Paweł Jędrzejewski

10 stycznia 2014
Trwa ładowanie komentarzy...